Rework – książka, z której dowiesz się jak pracować zwinnie

“Mamy dwudziesty pierwszy wiek, więc w drodze do osiągnięcia biznesowego sukcesu nie oglądaj się na święte krowy, tylko zdaj się na niekonwencjonalną wiedzę i doświadczenie założycieli firmy 37signals” – głosi cytat na okładce “Rework”. Czy wiedza zawarta w poradniku autorstwa Jasona Frieda i Davida Heinemeiera Hanssona faktycznie jest warta zgłębienia i dzielenia się nią? Szczerze mówiąc, miałem co do tego wątpliwości, ale… już ich nie mam.

Jestem człowiekiem, który “genialne” i “rewolucyjne” rzeczy traktuje z dużą rezerwą. Tak też było w przypadku “Rework”. Ludzie zachwycają się poradnikiem Frieda i Hanssona, wychwalając pod niebiosa zawarte  w nim mądrości. Na pewno Ci to nie umknęło, więc sądzę, że zrozumiesz mój sceptycyzm.

Dlatego też z początku podszedłem do “Rework” z pewnym dystansem, który utrzymał się nawet przez kilkanaście pierwszych stron, bowiem rady umieszczone na początku książki średnio do mnie trafiały. A to były skierowane do liderów zespołów (absolutnie się za takowego nigdy nie uważałem), to znów niekoniecznie zgadzałem się z przedstawionymi przez autorów tezami (choć wynikało to z różnicy zdań, nie z powodu jakości owych tez).

Jednak wraz z kolejnymi rozdziałami moje nastawienie zaczęło się zmieniać, gdy natrafiałem na kolejne wskazówki, które robiły na mnie coraz to lepsze wrażenie. Jakie to rady? Dziel się swoją wiedzą z odbiorcami; pamiętaj, że każda decyzja to krok naprzód; ignoruj szczegóły – to tylko kilka przykładów. Brzmią banalnie? Być może, ale ich skuteczność jest zdecydowanie niebanalna. Pamiętajmy też, że to właśnie proste sposoby bywają najbardziej efektywne. Zresztą, o tym też przeczytasz w “Rework”.

Czym w ogóle jest “Rework”? Najbardziej adekwatnym określeniem zdaje się być poradnik. Napisany przez duet Jasona Frieda i Davida Hanssona – członków firmy 37 signals (dziś znanej pod nazwą Basecamp), która zatrudniając zaledwie kilkanaście osób osiągnęła sukces na rynku IT stosując nowoczesne podejście do klienta i własne, unikalne sposoby na prowadzenie biznesu.

W teorii głównym adresatem porad zawartych w “Rework” są szefowie małych i średnich firm oraz członkowie zespołów. Napisałem “w teorii”, ponieważ prawda jest taka, że pomysły, które poznasz w książce znajdą zastosowanie w wielu innych sytuacjach i dziedzinach życia. Przy wykonywaniu codziennych czynności i organizacji pracy w ciągu dnia czy też realizacji różnorodnych projektów i zadań. Dzięki temu z mądrości płynącej z lektury “Rework” może skorzystać niemal każdy. Nie znajdziesz tu instrukcji dotyczących prowadzenia ogromnej firmy, zatrudniającej setki czy tysiące pracowników. I słusznie, menadżerowie gigantów mają swoich doradców, a “Rework” staje w opozycji do wielkich korporacji i ich “masowego” (chciałoby się napisać: bezdusznego) sposobu myślenia. Minimalizm, prostota i skuteczność są tu stawiane na pierwszych miejscach. Im mniej skomplikowany proces, tym większa jest jego efektywność.

Książka Frieda i Hanssona jest pełna rad dotyczących licznych aspektów prowadzenia firmy. Znajdziesz w niej wskazówki odnośnie zarówno zarządzania zespołem, dysponowania czasem na pracę, kreowania wizerunku firmy, odpowiedniego podejścia wobec konkurencji, pozyskiwania klientów i odbiorców, czy też opracowywania planów działania. I uwierz mi, nie wymieniłem nawet połowy zagadnień poruszonych w “Rework”. Czy oznacza to, że jest on opasłym tomiszczem? Wręcz przeciwnie. Ogromnym plusem jest skondensowanie owych porad do działów liczących od jednej do maksymalnie trzech, czterech stron. Bez zbędnego rozwodzenia się i przynudzania. Otrzymujemy same konkrety, jasno i klarownie wyłożoną kawę na ławę, kilka przykładów na poparcie przeczytanych tez, po czym przeskakujemy do kolejnego zagadnienia.

“Rework” to nie tylko poradnik naładowany błyskotliwymi wskazówkami i sposobami na prowadzenie biznesu. To także pewna postawa. Wraz z lekturą, ze zbioru wskazówek dotyczących mnóstwa tematów wyłania się spójna i konsekwentna idea, której główne elementy to prostota i efektywność. Cytując klasyk, chciałoby się powiedzieć, że “Rework” to nie książka, tylko styl życia.

Czego by nie powiedzieć na temat książki Frieda i Hanssona, jednego jestem absolutnie pewien – po jej lekturze czuję się mądrzejszy. Nawet jeżeli część porad wydała mi się nietrafiona (co absolutnie nie wyklucza, że dla kogoś innego okażą się one bezcenne), to jestem bogatszy o wiedzę i sposoby postępowania w sytuacjach, z którymi na pewno będę miał styczność w swojej pracy. Wierzę, że i dla Was ta książka okaże się równie cennym doświadczeniem.

Andrzej radzi:

Dziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. Na pierwszy rzut oka może to brzmieć niedorzecznie – dlaczego miałbym dzielić się tajnikami swojej pracy ze wszystkimi dookoła? Co z konkurencją, która to wykorzysta?

Jakkolwiek uzasadnione byłyby te obawy, zapominasz o kilku istotnych szczegółach.

Przede wszystkim, know-how jest ważny, ale nie jest wszystkim. Na sukces składają się setki różnych czynników, a wiedza jest tylko jednym z nich. Profesjonaliści na całym świecie dzielą się swoimi poradami. Szefowie kuchni, sportowcy, pisarze, muzycy, no i oczywiście biznesmeni. Czy na tym tracą? Wręcz przeciwnie. Zyskują szacunek i zaufanie w oczach odbiorców. Udowadniają, że znają się na tym co robią. Na dodatek chętnie dzielą się tą wiedzą z ludźmi, czyli im pomagają. Czegoż więcej można oczekiwać?

Maciek radzi:

Na Pracuj Zwinnie ostatnio opublikowałem tekst o tym, że nie warto czekać na zostanie ekspertem. Myśl ta nie powstała w wyniku czytania Rework, ale jest spójna z jedną z porad, które zawarte są w książce. “Dosyć dobry wystarczy”. Jestem absolutnym przeciwnikiem perfekcjonizmu i zwlekania, które jest z nim związane. Szkoda czasu na pucowanie wszystkich szczegółów. Konkurencja nie śpi i jeśli będziesz cały czas poprawiał swoje pomysły, to świat nigdy się o nich nie dowie. Dlatego szukaj rozwiązań, które przyniosą maksymalny efekt przy jak najmniejszych nakładach. I niech Cię nie powstrzymuje to, że coś nie działa dokładnie tak, jak zaplanowałeś. Nigdy tak nie jest. Zresztą, jeśli Twój pomysł jest zaledwie dobry, to gdy zaczniesz go rozwijać może stać się tylko lepszy.

Sebastian radzi:
Ja polecę całą serię porad, która powinna stać się mantrą wielu pracowników i przedsiębiorców. Oto one:

Nie bądź bohaterem (Don’t be a hero) – jeśli nie dajesz sobie rady z jakimś zadaniem, to żaden wstyd poprosić o pomoc, przekazać je gdzie indziej, lub powiedzieć, że nie idzie Ci tak dobrze jak oczekiwałeś. Nie daj się zwieść swojej ambicji. Nikt nie oczekuje, że będziesz super bohaterem.

Idź spać (Go to sleep) – jeśli źle sypiasz Twoja wydajność, kreatywność i zdrowy rozsądek cierpią. Po co się męczyć? Regeneruj swoje siły, bez paliwa daleko nie zajedziesz, bez względu na to co robisz.

Długie listy nie zostaną zrobione (Long list don’t get done) – wszystko zawiera się w tytule. Nie rób ogromnych list zadań. Weź małą kartkę i pracuj tylko na tym co na niej zmieścisz. Koncentrowanie się na jednym zadaniu przynosi lepsze efekty, pisałem o tym w 90 minut, które skróci Twój dzień pracy

  • Dodaję do mojej listy „Do przeczytania” 🙂 Dzięki!

  • Przeczytałam i również mam pozytywne odczucia 🙂 bardzo motywująca pozycja swoją drogą.

  • To jest książka roku dla mnie! Tak wiem, jeszcze sporo czasu do końca roku zostało i sama jestem ciekawa, czy jakaś pozycja zdetronizuje Rework. To podejście jest mi bardzo bliskie.