Paulina Basta - 9 impulsów

9 impulsów: Paulina Basta

Dzisiaj gościem bloga jest Paulina Basta. Autorka pierwszego bloga, którego z ręką na sercu przeczytałem od deski do deski. Bloga Pauliny odkryłem w momencie gdy miałem podjąć bardzo trudną decyzję, a jej artykuł Leadership. Że niby co? pchnął mnie do całego szeregu zmian, które wniosły potrzebny powiew świeżości do mojego życia. Wierzę, że wśród jej energetyzujących i gęstych od konkretu treści znajdziesz coś dla siebie. Tymczasem, poznaj Bastę bliżej. 

O cyklu „9 Impulsów”:
Dziewięć impulsów to cykl dziewięciu pytań do wyjątkowych ludzi, których pracę nie tylko podziwiam, ale jest ona inspiracją do poszerzania własnego horyzontu. Poprzez ten nietypowy mikro-wywiad chcę zarazić Cię pozytywnym podejściem, pokazać źródła inspiracji i pasji osób z różnych dziedzin.

Kim jest Paulina Basta (zawodowo)

„Obecnie jestem HR Business Partnerem w jednej z czołowych firm Fortune 500. Dobrze znam i rozumiem polską odmianę korpo-świata. Fascynują mnie ludzkie motywacje – szczególnie te związane ze środowiskiem pracy. Praktykę pracy w biznesie, zamieniłam na HR. Tą ścieżką konsekwentnie idę od prawie dekady. Mam doświadczenia w pracy z zespołami lokalnymi, jak i w zarządzaniu w środowisku wirtualnym. Zespoły, które prowadzę są wyjątkowe. Zawsze tak było. Ich zawodowe sukcesy są dla mnie powodem do dumy. Wiele historii traktuję osobiście.”

9 IMPULSÓW

  1. Gdybym miała opisać siebie w pięciu słowach, powiedziałabym:
    dzikie-pola-w-głowie (to jeden), robić-nie-ględzić (to dwa), żona-i-mama (to trzy), no-chodź-gdzieś-pojedziemy (to cztery), lubię-chcieć (to pięć)
  2. Gdybym miała robić całe życie tylko jedną rzecz, byłoby to:
    jedzenie. Najlepiej kotletów <(u)śmiech>
  3. Moje motto życiowe to:
    „To chodź zrobimy”. Bo: robić to być, a żadnej z tych rzeczy nie lubię robić w samotności.
  4. Względem dnia dzisiejszego, w dzieciństwie byłam:
    chyba trochę bardziej w tylnej ławce. Bo z małego miasta (a tylko Ci z dużych mają głos), bo taka zwykła/przeciętna. Kiedyś dużo więcej rzeczy było dla mnie totalnie poza zasięgiem. Tak z zasady (albo nauczenia/obserwacji innych). Dziś nie widzę takich ograniczeń.
  5. Książka, którą mogę czytać w nieskończoność i zawsze odkrywam coś nowego to:
    Tu się pewnie zdziwisz, ale ja przez długi czas nie czytałam prawie wcale. Całe liceum i studia to tylko zestaw lektur obowiązkowych. Dopiero po trzydziestce mi się to odwróciło i teraz zaczytuję się często, głęboko i z wypiekami na polikach. Jednej, evegreennej książki jeszcze nie znalazłam. Powroty zależą od dnia, konkretnej potrzeby.
  6. Muzyka, do której wracam w dobrej i złej chwili to:
    Stary, dobry Smolik.
  7. Wiem, że dzień będzie dobry jeśli rozpocznę go od:
    Prysznica. Damie nie przystoi śmierdzieć. A tak na poważnie: nie wierzę w przesądy, wróżby i inne takie. Mam dobry dzień, gdy dzieją się w nim dobre rzeczy.
  8. Życie nie miałoby sensu gdyby:
    Trudno mi odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Życie zawsze ma sens.
  9. Gdybym mogła przemówić do każdej osoby na świecie, powiedziałabym:
    Idźcie i róbcie dobrze.

POSŁOWIE

Znalazłem z Bastą bardzo duże podobieństwo w punkcie 4. To zaskakujące, jak mocno kształtuje nas miejsce, z którego przychodzimy i jak wiele możemy zmienić odmieniając przestrzeń wokół siebie. Jak z tym jest u Ciebie? Przemyśl to.

Jeśli zaintrygowały Cię odpowiedzi Basty, zajrzyj na jej blog: paulinabasta.com. Inspiruj się, przekraczaj granice, poznaj swoje możliwości. Do czytania! I Basta!

Zawodowy wycinek z bio Pauliny pochodzi z: paulinabasta.com/o-mnie/

  • Ta Pani zawsze na propsie ;- ) Dla mnie pkt. 3, u mnie to zasada: zacznij kończyć, przestań zaczynać. 😉

  • Punkt 3. i 4. mi najbliższe! 🙂

  • Czytam bloga Pauliny, potwierdzam, że warto.
    9!