Obudź kreatywność i baw się dobrze

Gdyby życie składało się z samych obowiązków usechłbym na wiór. Jednym z moich sposobów na odzyskanie równowagi są gry planszowe. Przejście z cyfrowego środowiska projektów do analogowego świata bezpośredniej interakcji daje niezbędny oddech. Może też być fantastycznym źródłem kreatywności o czym przekonały mnie 3 gry, które polecam zawsze i wszystkim

Story Cubes – gra w opowieści

Bardzo niepozorne pudełko jest prawdziwą kopalnią nieprzeciętnych pomysłów. O dziwo gra została opracowana przez Rory’ego O’Connora, irlandzkiego trenera kreatywności i twórczego rozwiązywania problemów. Nic dziwnego, że ta mała gra często jest polecana w środowiskach trenerskich jako doskonałe narzędzie do wspierania wszelkiej maści warsztatów.

Kreatywność w grze Story Cubes

Na grę składa się 9 kostek sześciennych, na których widnieją przeróżne rysunki. Gra polega na rzucie kośćmi i próbie stworzenia opowieści w oparciu o wylosowane symbole. Jak widać założenia są bardzo proste, ale to co tworzy się podczas sesji z tą grą to prawdziwie niesamowite historyjki. Co ciekawe, gdy kiedyś przeprowadziłem eksperyment i zaproponowałem kilku osobom te same symbole, opowiedziały one kompletnie różne od siebie historie. Nic więc dziwnego, że pod szyldem Story Cubes organizowane są duże konkursy dla młodych pisarzy.

Podstawowy zestaw można też rozszerzać tematycznie z pomocą dodatków np. Medycyna, Podróże itd.

Dixit – gra obrazów

Dixit jest grą skojarzeń bazującą na prześlicznych ilustracjach. W grze otrzymujemy duże karty z bogatymi w przeróżne szczegóły obrazami. Format tarota i nieco oderwane od rzeczywistość malunki dodają całości klimatu.

Obudź kreatywność z grą Dixit

W grze aktywny gracz wymyśla jakieś hasło do jednego ze swoich obrazów i nie zdradzając swojego wyboru odkłada kartę. Pozostali gracze z pomocą swoich kart próbują najlepiej wpasować się w hasło aktywnego gracza i również odkładają swoje karty. W ten sposób powstaje stos obrazów (przetasowany i ujawniony wszystkim). Załóżmy, że mamy hasło „uderz w stół a nożyce się odezwą” i do tego 5 obrazów, z których każdy pozornie pasuje do tematu, gracze w sekrecie typują, który obraz według nich jest obrazem aktywnego gracza. Na podstawie wyborów podliczane są punktu i tura przechodzi na kolejną osobę.

Dość trudno opowiada się o idei Dixita, ale możecie mi wierzyć na słowo, że gra działa. Jednocześnie nie ma tutaj ciężkich rozkmin taktycznych, bo w grę gramy skojarzeniowo opierając się na obrazach. Jest przy tym czasami mnóstwo śmiechu. Samo opracowanie hasła jest dość intrygujące, a późniejsze zgadywanie daje naprawdę sporo satysfakcji. Przy tym system punktacji jest na tyle sprytnie wymyślony, że nie opłaca się kantować poprzez tworzenie totalnych abstrakcji.

Tajniacy – gra skojarzeń

To odkrycie ostatnich czasów. Gra dość tania, niewielka i w oprawie graficznej, która według mojej „pookładkowej” ocenie „nie wróży nic dobrego”. Jakże sromotnie się pomyliłem. To fantastyczny tytuł dla każdego. Z mojej perspektywy jest gra najbardziej wymagająca ze wszystkich i nazwałbym ją słownymi kalamburami.

Kreatywność w grze Tajniacy

Rozkładamy na stole matrycę z haseł typu: pies, kot, samolot, płot, zima, strażak itd., zupełnie różne słowa. Gracze wcielają się w grze w agentów, którzy muszą się skomunikować między sobą. W grze czteroosobowej mamy dwie drużyny po dwóch graczy. Jeden z graczy w drużynie, wie, które słowa punktują i ma za zadanie podpowiedzieć to drugiej stronie. Nie może użyć słów, które są na stole, może podać tylko liczebnik i jakieś pojedyncze skojarzenie. Np. 1 powietrze w zamyśle agenta ma naprowadzić członka jego drużyny na samolot. Liczebnik jest po to by pokazać ile słów pasuje to skojarzenia. Jeśli drugi gracz trafi, wówczas drużyna punktuje, jeśli nie, to nie punktuje, a jeśli gracz wybierze ze stołu słowo drużyny przeciwnej punktuje przeciwnik. Bardzo prosta, genialna gra, nad którą naprawdę trzeba się zmóżdżyć (sic!), ale satysfakcja z odgadnięcia wszystkich słów i sprytnego podpowiadania jest przeogromna. Poza tym gramy zespołowo więc mamy kolejny przydatny aspekt.

kreatywność w innych grach?

Jeśli interesuje Was około-growa tematyka mam w zanadrzu jeszcze kilka tytułów, które mogą Was zaskoczyć. Jeśli sami macie propozycje na intrygujące gry, które niosą za sobą coś więcej niż rozrywkę podzielcie się koniecznie w komentarzach.

Fotki pochodzą ze sklepu Rebel, możecie dam dostać w/w gry. Wpis NIE jest sponsorowany.

  • Świetne pomysły. Dzięki! Zaintrygował mnie Story Cubes. A do tego zestawu dorzucę Czarne Historie. Idealne dla fanów kryminalnych zagadek. Można się przy nich nagłówkować i jest przy tym dużo śmiechu 😉

  • Story Cubes są rewelacyjne, to mój stały punkt programu przy prezentach dla wszelkich dzieciaków – choć czasem nie jestem pewna czy to faktycznie dzieciaki mają z nich najwięcej radochy 😉
    U mnie przeważają jednak wciąż najcześciej gry bardziej logiczne, dlatego tym chętniej przeczytam o Twoich pozostałych propozycjach! 🙂